
Lokalizacja:
Poznań
Posty: 111 #1909410
|
Wyglada na to ze w mieszakniu nr 4 nie ma co robic w nocy. Rozumiem ze mieszkanie wynajmowane (zakladam ze nie byl to wlasciciel) ale sa granice braku wyobrazni. Zastanwiam sie w jaki sposob wytlumaczyc lokatorom, ze hasla wykrzyczane przez megafon dotyczace pozaru i ewakuacji o 4.30 w nocy nie sa smieszne. _________________ Topaz - forum mieszkańców |